Strony

środa, 21 września 2016

Sesja ciążowa z Ewą

Półtora tygodnia temu udało mi się zabrać koleżankę ze szkolnej, licealnej ławki (kiedy ten czas zleciał ja się pytam?!) na sesję ciążową. W końcu ktoś dał się namówić na leśną scenerię o której od tak dawna myślałam. Minimalne światło po zachodzie słońca, stare drzewa i Ewa- wyszło klimatycznie, trochę tajemniczo, niecodziennie. Mi się podoba.











Piękna, prawda?

To chyba nie jest ściema, że chłopcy dodają kobiecie uroku - Ewcia wygląda fenomenalnie!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz