Strony

sobota, 4 kwietnia 2015

Makaron z łososiem i szpinakiem

Witam ponownie :)
Dzisiaj znowu mam dla Was coś smacznego! (zupełnie nie wiem co mi odbiło, chyba polubiłam gotować-> czy to wszystko zmierza do bycia perfekcyjną pani domu? Hahah, mam nadzieję, że nie!!!)
Ok, ok, koniec tych żarcików :)
Na dzisiaj przygotowałam dla Was przepis na makaron (może być spaghetti jak i tagliatelle) w wersji wegetariańskiej - z łososiem i szpinakiem.
Dlaczego wymarzyło mi się akurat takie połączenie? Generalnie to pamiętam jak byliśmy kiedyś z Patrykiem w Krakowie i często jadaliśmy w "Spaghetteri" na ul. Kalwaryjskiej! Wtedy po raz pierwszy się zakochałam w łososiu dodanym do makaronu. (Swoją drogą, podczas naszego pobytu często tam wracaliśmy na szybki, tani obiad=polecam) Osobiście postanowiłam, że dodam liście szpinaku, żeby nie było zbyt monotonnie i trochę bardziej kolorowo na talerzu!

Na zachętę dodaję zdjęcie...


I jak? Dalej zainteresowani? To zapraszam do przeczytania składu i wykonania :) Obiecuję przepis jest banalnie prosty (jak zawsze u mnie :D)

Potrzebujesz:

~100 gram łososia wędzonego (w plastrach)
~opakowanie 200g szpinaku
~makaron spaghetti/tagliatelle (dla dwóch osób pół paczki)
~jedną cytrynę
~śmietanę 300ml 18%
~połowę cebuli
~3 ząbki czosnku
~sól i pieprz (świeżo zmielony!)
~łyżkę masła
~tarty ser parmezan do smaku :)


Wykonanie:

1. Szpinak umyj i wysusz. Łososia pokrój na małe kawałki. 
2. Pokrój cebulę w drobną kostkę, oraz posiekaj czosnek. Podsmaż na maśle dopóki cebula się nie zeszkli. Zmniejsz ogień. W międzyczasie do osolonej wody wrzuć pół opakowania makaronu i ugotuj.
3. Na patelnię dodaj śmietanę, wymieszaj. Dodaj również wyciśnięty sok z ćwiartki cytryny. Po ok. 5 minutach dorzuć szpinak, wymieszaj.
4. Nie przejmuj się, że szpinak przysłonił wszystko, a wręcz wysypuję się z patelni. Pod wpływem temperatury znaaacznie się skurczy :) Więc radzę go sobie nie żałować! Teraz czas na naszego króla obiadu- łososia :) Dorzucamy go do sosu.
5. Trzymaj dalej patelnię na wolnym ogniu, całość dopraw świeżo zmielonym pieprzem, solą, dosyp szczyptę startego parmezanu, tak aby się rozpuścił w sosie.
6. Nałóż makaron na talerz, polej sosem, posyp tartym parmezanem i udekoruj listkiem szpinaku jak i plastrem cytryny (można ją wycisnąć na talerz jeśli sos jest zbyt mdły). Ja łącznie sos trzymałam na ogniu maksymalnie 15 minut, wyszedł przepyszny!
7. SMACZNEGO!!! :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz