Strony

środa, 18 lutego 2015

Spaghetti bolognese z dodatkiem czerwonego wina

Hej!
Chwilę mnie tutaj nie było i chyba nie mam żadnej dobrej wymówki poza tym, że pracuję, pracuję, pracuję, a w wolnych chwilach staram się leniuchować czytając książki (niebawem wrzucę recenzję ostatnich trzech przeczytanych), oglądając filmy (kto widział "Teorię wszystkiego" - jak dla mnie rewelacja!) lub po prostu miło spędzać czas z moim chłopakiem.
I choć teraz dosłownie padam ze zmęczenia to w końcu odnalazłam w sobie chęć napisania nowego posta a mianowicie przepisu! Który zawładnął moim sercem i kubkami smakowymi także :)

Przepis jest prosty, składniki łatwo dostępne a efekty niesamowite (no, jak dla mnie, czyli dla osoby, która średnio lubi/potrafi gotować).

No to co? Zaczynamy? :)





Składniki:

~500g mięsa mielonego wołowego
~pół paczki makaronu spaghetti
~pomidorki w puszce 400/500 g
~koncentrat pomidorowy 200g (polecam ROLNIK)
~sól
~świeżo zmielony pieprz
~kawałek cebuli
~dwa ząbki czosnku
~bazylia świeża lub suszona
~200ml wytrawnego, czerwonego wina typu Cabernet
~dwie łyżki masła
~tarty parmezan


Przygotowanie:

1. Podsmażyć na maśle pokrojoną cebulę z czosnkiem
2. Kiedy cebula się zeszkli dodać na patelnię mięso mielone
3. Po kilku minutach dodaj szklankę wina, dopraw solą i świeżo zmielonym pieprzem, zamieszaj
4. Duś pod przykryciem na wolnym ogniu około 10 minut
5. Dodaj cały (200g) koncentrat pomidorowy i jedną puszkę pomidorków, zamieszaj
6. W międzyczasie do osolonej wody wrzuć makaron (na dwie osoby- pół paczki) i ugotuj - polecam na sposób al dente
7. Sos cały czas gotuj na wolnym ogniu pod przykryciem tak jeszcze z 10 minut. Jeśli uważasz, że jest za mało przyprawiony- dodaj więcej soli i pieprzu. Jeśli używasz suszonej bazylii dodaj ją na minutę, dwie przed wyłączeniem sosu z ognia (dla intensywnego aromatu). Natomiast jeśli użyjesz świeżej wersji tego zioła dodaj dwa, trzy listki jak już wszystko będzie podane na talerzu.
8. Nałóż porcję makaronu na talerz, polej z wierzchu sosem, dopraw startym parmezanem do smaku i...
9. Ciesz się pysznym obiadem! :) SMACZNEGO!






2 komentarze:

  1. Cześć ;) To ja dodalam Ci komentarz dwa posty niżej ;) jakiś miesiąc temu chciałam skomentować Ci ten wcześniejszy post i nawet napisalam juz komentarz ( dosyć długi) ale odswiezyla mi się strona i wszystko zniknelo, trochę się wkurzylam i pomyslalam ze innym razem :D
    Czyli wrocilas juz z polski? ;) ja mieszkam w Holandii, zawsze ciagnelo mnie do UK chciałam tam, pojechać ale szybciej miałam możliwość tutaj i tak juz wyszło i jestem ;p i chyba tez dzisiaj zrobię spaghetti ;p Pozdrawiam CIe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że sprawa wygląda tak, że do Polski latam co 1,5 miesiąca, bo jeszcze mam aparat na zębach i muszę odbywać kontrole :) Z jednej strony fajnie, bo mam powód, żeby odwiedzać swoje rodzinne strony, ale z drugiej... jak już jestem w Polsce to tak strasznie nie chce mi się wracać do tej szarej Anglii :P

      Teraz lecę z chłopakiem na tydzień 15 kwietnia, mam nadzieję, że uda nam się wypocząć i spotkać ze wszystkimi znajomymi :)

      Spaghetti dobra rzecz, te z przepisu jest super (na studiach robiłam takie z "proszku" :D), więc polecam :P

      A jak Twoje wrażenia mieszkając w Holandii? Podoba Ci się tam? :D
      Podobno pierwszy rok najgorszy, żeby się przyzwyczaić i odciąć tę "polską" pępowinę :P

      Usuń